Remont Koszarowej na finiszu. Kierowcy pojadą po nowej nawierzchni, ale utrudnienia jeszcze potrwają
- redakcja

- 30 kwi
- 2 minut(y) czytania

Prace na ul. Koszarowej wchodzą w końcowy etap. Drogowcy układają właśnie ostatnią warstwę masy bitumicznej, a na większości jezdni nowa nawierzchnia jest już gotowa. To oznacza, że kierowcy mogą korzystać z odnowionego odcinka, choć w tej części miasta wciąż trzeba liczyć się z czasowymi zmianami w organizacji ruchu.
Jak informują odpowiedzialni za inwestycję, od godz. 14.50 kierowcy poruszają się już po nowej nawierzchni. To ważna zmiana przede wszystkim dla osób dojeżdżających do szpitala oraz mieszkańców okolicznych ulic, którzy od początku prac musieli uzbroić się w cierpliwość. Obecnie dojazd i wyjazd do szpitala odbywa się przez bramę główną. Udostępniona została również jezdnia w kierunku ul. Sołtysowickiej od strony szpitala.
Nie wszystko jest jednak jeszcze przejezdne. Do wieczora wyłączony z ruchu pozostanie odcinek od bramy głównej szpitala do ul. Przybyszewskiego. To właśnie tam pracuje ekipa bitumiczna, która kończy układanie ostatniej warstwy nawierzchni. Z tego powodu kierowcy muszą przygotować się na utrudnienia w rejonie skrzyżowania ulic Koszarowej i Przybyszewskiego. W tej części trasy mogą pojawiać się chwilowe spowolnienia i ograniczenia przejazdu.
Choć nowy asfalt na jezdni to jeden z najważniejszych momentów całej inwestycji, roboty na Koszarowej jeszcze się nie kończą. Od czwartku 30 kwietnia ruch nadal będzie odbywał się zgodnie z zastępczą organizacją ruchu. Oznacza to, że ulica pozostanie jednokierunkowa na odcinku od Sołtysowickiej do Przybyszewskiego. Takie rozwiązanie ma umożliwić wykonawcy prowadzenie kolejnych prac bez całkowitego zamykania ulicy.
W następnych dniach drogowcy skupią się na robotach wykończeniowych i towarzyszących. W planach jest budowa muld chłonnych, chodników oraz drogi dla rowerów. To elementy, które mają poprawić nie tylko wygląd tej części ulicy, ale również jej funkcjonalność. Nowe chodniki zwiększą komfort pieszych, droga rowerowa ułatwi poruszanie się rowerzystom, a muldy chłonne pomogą w odprowadzaniu wód opadowych.
Na razie kierowcy muszą jeszcze uzbroić się w cierpliwość. Ruch dwukierunkowy ma wrócić w maju, choć dokładna data jego przywrócenia nie została jeszcze podana. Miasto zapowiada, że poinformuje o terminie w osobnym komunikacie. Do tego czasu warto zwracać uwagę na tymczasowe oznakowanie i zachować ostrożność, szczególnie w pobliżu prowadzonych robót.
Dla mieszkańców i kierowców najważniejsza wiadomość jest jednak taka, że najbardziej uciążliwy etap przebudowy wydaje się już za nimi. Nowa nawierzchnia pojawiła się na większości jezdni, a inwestycja stopniowo zbliża się do końca. Choć przez najbliższe dni utrudnienia nadal będą odczuwalne, wszystko wskazuje na to, że finalny efekt przyniesie wyraźną poprawę komfortu i bezpieczeństwa na ul. Koszarowej.
Materiał Partnera




Komentarze