Aleja Armii Krajowej coraz bardziej zielona. Blisko 600 nowych drzew we Wrocławiu
- redakcja

- 27 gru 2025
- 2 minut(y) czytania

Wzdłuż Alei Armii Krajowej we Wrocławiu trwa jedno z większych w ostatnich latach nasadzeń drzew przy głównych trasach miasta. Na odcinku od ulicy Ślężnej do ulicy Bogedaina posadzonych zostanie blisko 600 nowych drzew. To inwestycja, która ma nie tylko poprawić estetykę ważnej arterii, ale też realnie wpłynąć na jakość życia okolicznych mieszkańców, kierowców i pieszych.
Nowe nasadzenia to prawdziwie zróżnicowany „zielony skład”. W pasie Alei Armii Krajowej pojawią się klony polne, klony czerwone i klony jawory, których będzie najwięcej. Uzupełnią je lipy drobnolistne i lipy srebrzyste – gatunki od lat sprawdzone w miejskich warunkach, cenione za cień, jaki dają latem, oraz za swój wpływ na bioróżnorodność. W alei zobaczymy też platany klonolistne w dwóch odmianach, drzewa o efektownych koronach i dekoracyjnej korze, dobrze radzące sobie w trudnym, zurbanizowanym środowisku.
Nie zabraknie również bardziej oryginalnych gatunków. Wzdłuż trasy sadzone są perełkowce japońskie oraz kasztanowce czerwone, które z czasem dodadzą temu odcinkowi charakteru dzięki efektownym kwiatom i nietypowej barwie. Szczególną rolę w tym projekcie odgrywają jednak daglezje zielone – drzewa iglaste, które rzadziej pojawiają się w ścisłej tkance miejskiej.
Zazwyczaj w miastach stawia się głównie na drzewa liściaste, dlatego wprowadzenie daglezji to odważny i przemyślany krok. Jak podkreślają specjaliści, iglaki w mieście to wyzwanie zarówno dla samych drzew, jak i dla ekip, które będą je pielęgnować. W przypadku Alei Armii Krajowej sprzyja im jednak położenie w sąsiedztwie parku, co daje lepsze warunki siedliskowe niż w zwartej zabudowie śródmiejskiej. Dzięki temu szanse na dobre przyjęcie się iglastych daglezji są zdecydowanie większe.
Przy okazji nasadzeń pojawia się też sympatyczne nawiązanie do rekordzistki wśród polskich drzew. W Górach Bardzkich rośnie słynna daglezja zielona o imieniu Helena, uznawana za najwyższe drzewo w Polsce. Ma aż 59,40 metra wysokości i status pomnika przyrody. Wrocławscy ogrodnicy żartobliwie trzymają kciuki, by któraś z nowych daglezji posadzonych przy Alei Armii Krajowej choć spróbowała dogonić „sudecką Helenę” – oczywiście w skali miejskiej i w znacznie trudniejszych warunkach.
Całe przedsięwzięcie to nie tylko jednorazowe posadzenie drzew. Wartość prac wynosi blisko 2,5 mln zł i obejmuje kompleksowe zamówienie: od nasadzeń, przez zabezpieczenie młodych drzew, aż po trzyletnią pielęgnację. Ten ostatni element jest kluczowy – bez systematycznego podlewania, przycinania, kontroli zdrowotnej i ochrony przed uszkodzeniami mechanicznymi nawet najlepiej zaplanowane nasadzenia mogłyby się nie udać. Trzyletni okres opieki ma zapewnić drzewom dobry start, stabilne ukorzenienie i szansę na długie życie w przestrzeni miejskiej.

Nowe drzewa przy Alei Armii Krajowej to inwestycja w przyszłość Wrocławia. W kolejnych latach stworzą zielony korytarz wzdłuż intensywnie użytkowanej trasy, poprawią jakość powietrza, obniżą temperaturę w upalne dni i ograniczą hałas. Dla mieszkańców i użytkowników tej drogi oznacza to nie tylko ładniejszy widok za oknem samochodu czy tramwaju, ale przede wszystkim bardziej przyjazne, zdrowsze otoczenie. Dzięki takim projektom Wrocław konsekwentnie wzmacnia swój zielony charakter, łącząc rozwój infrastruktury z troską o środowisko.
Materiał Partnera




Komentarze