top of page

Jedna noc, dziesiątki kultur i potężne brzmienie. Tak Wrocław świętuje tegoroczne przesilenie

Zdjęcie autora: redakcja
redakcja
18 cze
3 minut(y) czytania

Czerwiec we Wrocławiu zawsze ma specyficzny klimat – miasto zaczyna żyć na dworze, knajpiane ogródki pękają w szwach, a w powietrzu czuć już wakacje. W najbliższą sobotę, 20 czerwca 2026 roku, to całe miejskie życie przeniesie się jednak w jedno, wyjątkowe miejsce. Zabytkowy Park Pawłowicki przy Pałacu Kornów zamieni się w ogromne, wielokulturowe miasteczko. Wszystko w ramach imprezy „Razem we Wrocławiu: Wielki Wrocławski Piknik oraz Noc Świętojańska KRUWiO”, która na dobre wpisała się w obchody oficjalnego Święta Wrocławia.


Organizatorzy, czyli Związek Ukraińców w Polsce wraz z Kolegium Rektorów Uczelni Wrocławia i Opola, zapraszają na całe popołudnie i wieczór – od godziny 12:00 do 23:00. Co najważniejsze, wstęp na cały teren parku oraz na wszystkie koncerty i warsztaty jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy spakować koc piknikowy, zabrać znajomych i ruszyć w stronę Pawłowic.


Polifonia Kultur, czyli wojsko i studenci na jednej scenie


Oficjalna część imprezy rusza o 13:00 i zacznie się od mocnego uderzenia. Po pokazie widowiskowego tańca z flagami w wykonaniu Teatru Gwardia Gryfa, sceną zawładnie projekt „Polifonia Kultur”. To coś, czego na wrocławskiej scenie muzycznej dawno nie było. Na jednych deskach staną połączone siły wrocławskich chórów akademickich (Chór Uniwersytetu Przyrodniczego oraz Chór Uniwersytetu Wrocławskiego „Gaudium”) oraz Orkiestra Reprezentacyjna Wojsk Lądowych pod batutą majora Macieja Wojciechowskiego.


Muzycy całkowicie rezygnują z nudnego, sztywnego repertuaru. Zamiast tego zaserwują potężne, chóralno-orkiestrowe aranżacje hitów, które zna każdy. W programie znalazły się dynamiczne popowe i rockowe klasyki od ABBY, Tiny Turner czy Bruno Marsa, a także epicka muzyka filmowa – w tym słynne, afrykańskie „Baba Yetu” Christophera Tina oraz suita z filmu „Gladiator”. To doskonały dowód na to, jak genialnie potrafią współbrzmieć teoretycznie zupełnie różne muzyczne światy.


Scena bez granic i uniwersytety pod chmurką


Tuż po godzinie 14:00 klimat na dobre się zmieni, a park wypełni tradycja z najróżniejszych zakątków świata. W ramach „Sceny Bez Granic” zaprezentują się mniejszości narodowe i etniczne, które od lat współtworzą tożsamość Dolnego Śląska. Usłyszymy energetyczny, ukraiński Kapusta Band, karaimski zespół folklorystyczny „Dostłar” oraz Łemkowski Zespół Pieśni i Tańca „Kyczera”. Pojawią się też akcenty z dalekiej Azji – japoński taniec awaodori z muzyką na żywo w wykonaniu grupy Nami-ren oraz pokaz tradycyjnej szermierki od Ryushinkai Kendo Wrocław.


Równolegle, na zielonej trawie wokół pałacu, wrocławskie uczelnie rozłożą swoje plenerowe laboratoria. Nie ma tu mowy o nudnych wykładach. Zamiast tego będzie można wziąć udział w warsztatach botanicznych i zielarskich, poznać sekrety pszczelarstwa, spróbować swoich sił w wiązaniu egzotycznych turbanów czy zagrać partię gigantycznych szachów. Dla fanów mocniejszych wrażeń wojskowi przygotują profesjonalny tor przeszkód i pokazy walki wręcz. Na głodnych czekać będzie strefa food trucków oraz darmowa, tradycyjna grochówka z wojskowej kuchni polowej.


Ogień, wianki i nocne poszukiwanie kwiatu paproci


Prawdziwy, magiczny klimat zacznie się jednak tworzyć po godzinie 18:00, gdy słońce powoli zacznie chować się za korony drzew. Wieczorny blok muzyczny otworzą folkowe formacje Tołhaje oraz Karczmarze, wprowadzając publiczność w nastrój dawnych, słowiańskich wierzeń.


Chwilę później artyści z zespołu „Kyczera” odtworzą tradycyjny obrzęd Sobótki. Przy dźwiękach dawnych pieśni rozpalone zostanie wielkie ognisko, a dziewczęta będą plotły świętojańskie wianki. Najciekawiej zrobi się po zmroku – wtedy rozpocznie się symboliczne poszukiwanie kwiatu paproci. Spacerowiczów poprowadzi przez park niezwykła instalacja świetlna „Zakwitnij nocą”, stworzona specjalnie na tę okazję przez studentów architektury krajobrazu Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. To idealna okazja do zrobienia klimatycznych zdjęć.


Przyjdź, baw się i pomóż dzieciakom


Cała impreza, oprócz integracji i świetnej zabawy, ma też swój drugi, niezwykle ważny cel. Podczas pikniku wolontariusze będą zbierać fundusze na rzecz podopiecznych Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska „Formuła Dobra”. Poza wrzucaniem datków do puszek, na oficjalnej stronie internetowej wydarzenia oraz na Allegro ruszyły już wyjątkowe aukcje charytatywne. Wrocławskie uczelnie i partnerzy pikniku przekazali na licytację rzeczy i doświadczenia, których nie da się kupić na co dzień. Można zdobyć m.in. profesjonalne szkolenie na wojskowym symulatorze strzelań, spędzić dzień w stadninie koni, odbyć indywidualny trening walki wręcz z instruktorem, a nawet wejść na zamknięte dla postronnych zwiedzanie zakamarków Muzeum Medycyny Sądowej we Wrocławiu.


Jak dojechać na Pawłowice?


Kampus Uniwersytetu Przyrodniczego w Parku Pawłowickim znajduje się przy północno-wschodniej granicy miasta. Wejść na teren imprezy można zarówno od ulicy Pawłowickiej 87/89, jak i od Widawskiej. Jeśli planujecie podróż autem, warto przyjechać nieco wcześniej ze względu na ograniczoną liczbę miejsc parkingowych – świetną alternatywą jest dojazd rowerem lub wrocławską komunikacją miejską. Wszystkie szczegóły organizacyjne, mapę stoisk uniwersyteckich oraz dokładny harmonogram godzinowy znajdziecie na oficjalnej stronie organizatorów pod adresem piknik.wroclaw.pl Zabierzcie koce, dobry humor i spędźmy tę najdłuższą noc w roku razem!


źródło: wroclaw.pl

Komentarze


bottom of page