top of page

Jarmark Świętojański w sercu Wrocławia – smaki i rękodzieło na Rynku

  • Zdjęcie autora: redakcja
    redakcja
  • 11 cze 2025
  • 3 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 15 cze 2025

Wrocławski Rynek znów pulsuje kolorami, zapachami i dźwiękami – rozpoczął się Jarmark Świętojański, jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń plenerowych w kalendarzu miejskim. Tegoroczna edycja, trwająca od 23 maja do 29 czerwca, przyciąga wystawców z całej Polski i zagranicy, a także tłumy mieszkańców oraz turystów spragnionych niepowtarzalnej atmosfery. Drewniane kramy wypełniły się rękodziełem, regionalnymi specjałami i sezonowymi przysmakami, a cały plac otulił aromat świeżo wypiekanych podpłomyków, miodów pitnych i ziół.

Spacerując między stoiskami, można napotkać tradycyjne wyroby rzemieślnicze: zgrabnie rzeźbione figurki z lipowego drewna, subtelne hafty dolnośląskie czy ręcznie wytapiane świece z lokalnej woszczarni. Obok pojawiają się nowoczesne interpretacje ludowego wzornictwa – biżuteria z ceramiki bolesławieckiej, designerskie torby z nadrukami inspirowanymi wrocławskimi krasnalami, a nawet ekologiczne kosmetyki na bazie ziół z okolic Przełęczy Srebrnej. Organizatorzy podkreślają rekordową liczbę ponad 120 wystawców, co czyni tegoroczny jarmark największym w ostatniej dekadzie.

Nieodłączną częścią wydarzenia są oczywiście smaki. W strefie gastronomicznej królują potrawy nawiązujące do świętojańskiej tradycji: pieczone kiełbasy z dziką jałowcową nutą, podpłomyki z kozim serem i konfiturą z czarnej porzeczki, a także zupa z pokrzywy podawana w glinianych misach. Wielbiciele słodkości ustawiają się w kolejce po mrowisko – kruchy, miodowy przysmak z Podlasia – oraz po wrocławskie marcepany w kształcie krasnali. Do tego koniecznie kufel rzemieślniczego piwa lawendowego lub kieliszek rześkiego cydru z Doliny Baryczy.

Wieczorami Rynek zamienia się w plenerową scenę koncertową. Na estradzie pod Ratuszem wystąpią m.in. folkowy zespół Percival Schuttenbach, ukraińska formacja DakhaBrakha oraz Orkiestra Samanta z premierowymi szantami o Odrze. W piątki i soboty zaplanowano widowiskowe pokazy ognia inspirowane słowiańskimi legendami o Nocy Kupały, a najmłodsi mogą wziąć udział w warsztatach tworzenia wianków, które później – zgodnie z obyczajem – puszczą na wodzie fontanny Szermierza.

Jarmark to także okazja, by zanurzyć się w historii miasta. Fundacja „Trakt Królewski” prowadzi bezpłatne spacery tematyczne, podczas których przewodnicy opowiadają o dawnych jarmarkach solnych i świętojańskich tradycjach handlowych Wrocławia. Na placu Gołębim stanęła miniwystawa archiwalnych fotografii z przełomu XIX i XX wieku, pokazująca, jak bardzo zmieniło się miejskie świętowanie przez ponad sto lat, a zarazem jak silnie wrocławianie pielęgnują kupiecką tożsamość.

Co ciekawe, tegoroczna edycja kładzie duży nacisk na ekologię. Wszystkie stoiska zobowiązano do używania biodegradowalnych opakowań, a odwiedzający mogą wymienić plastikowe butelki na zniżki przy stoisku Zero Waste. Miasto we współpracy z MPK uruchomiło też specjalną linię tramwajową „Świętojański Ekspres”, kursującą co 15 minut z głównych węzłów przesiadkowych prosto na Rynek.

Jeśli więc szukacie miejsca, w którym można poczuć ducha dawnego Wrocławia, zasmakować regionalnych specjałów i zaopatrzyć się w unikalne rękodzieło, koniecznie wybierzcie się na Rynek. Jarmark Świętojański trwa do 29 czerwca, a jego program obfituje w atrakcje dla każdego wieku. Wieczorny koncert pod gwiazdami i lampionowy spacer między kramami to magia, którą trudno oddać słowami, a którą Wrocław serwuje w najpiękniejszym wydaniu.

Praktyczne wskazówki dla turystów: – Parkowanie: polecane parkingi P&R przy Stadionie Wrocław i przy ul. Karkonoskiej, skąd dogodny dojazd tramwajem na Rynek – Płatności: większość stoisk akceptuje karty i BLIK, ale warto mieć trochę gotówki (drobne rabaty). – Godziny otwarcia: stoiska handlowe 10:00–21:00, gastronomia do 23:00 w weekendy. – Najmniejsze tłumy: w dni powszednie przed południem; wtedy najłatwiej porozmawiać z rzemieślnikami. – Bezpieczeństwo: plecak trzymaj z przodu w największym ścisku, a dzieciom załóż opaski z numerem telefonu. – Pamiątki: unikatowe ceramiki bolesławieckie i świece z wosku pszczelego kupujemy bliżej południowej pierzei – tam ceny są niższe. – Kultura: na darmowe warsztaty i spacery tematyczne zapisz się online z wyprzedzeniem, liczba miejsc ograniczona.

Komentarze


bottom of page